Artykuł sponsorowany

Nocne zaciskanie zębów — co dentysta sprawdza w zgryzie i stawach

Nocne zaciskanie zębów — co dentysta sprawdza w zgryzie i stawach

Wielu pacjentów budzi się rano z uczuciem sztywności i silnym bólem w okolicy żuchwy. Na powierzchniach żujących zębów pojawiają się płaskie, wygładzone obszary powstałe wskutek silnego tarcia. Osoby doświadczające tych problemów często tłumaczą dolegliwości stresem z poprzedniego dnia. Rzadko kojarzą odczuwane napięcie z destrukcyjnym nawykiem występującym podczas snu.

Zjawisko bruksizmu polega na mimowolnej, powtarzalnej aktywności mięśni żucia. Mechanizm ten wymusza mocne zaciskanie lub zgrzytanie zębami niezależnie od woli człowieka. Odruch ten różni się od sporadycznego zaciskania szczęk ogromną siłą nacisku oraz częstotliwością epizodów. Podczas nocnego napadu siła nacisku osiąga wartość nawet dziesięciokrotnie większą niż przy normalnym gryzieniu twardego pokarmu. Zwykłe zaciskanie stanowi zazwyczaj krótkotrwałą reakcję układu nerwowego na trudne emocje. Z reguły nie uszkadza ono trwale struktur jamy ustnej. W przypadku utrwalonego bruksizmu szkody narastają stopniowo przez miesiące lub lata. Proces ścierania szkliwa i przeciążenia tkanek przyzębia przebiega na początku bez głośnych objawów. Chory rzadko odczuwa nagły ból zęba, co znacząco opóźnia rozpoznanie problemu.

Jakie sygnały wskazują na potrzebę oceny zgryzu i stawów?

Lekarz dentysta dostrzega w jamie ustnej konkretne ślady długotrwałego tarcia. Podstawowym sygnałem ostrzegawczym są charakterystyczne starcia powierzchni żujących i guzków zębowych. Pęknięcia szkliwa oraz pionowe rysy na koronach stanowią bezpośredni dowód przeciążenia mechanicznego. Uszkodzeniom i wykruszeniom ulegają również dotychczasowe wypełnienia ubytków. Obnażenie wewnętrznych warstw zęba wywołuje u wielu osób nadwrażliwość na bodźce termiczne. Zmiany te dotyczą pacjentów w różnym wieku, a wczesne ślady tarcia specjaliści obserwują nawet u dzieci.

Dolegliwości rzutują często na obszary znajdujące się poza jamą ustną. Dominują wśród nich bóle głowy o charakterze napięciowym, które bywają mylone z migrenami. Nierzadko występują również szumy uszne oraz uczucie przewlekłego zmęczenia mięśni twarzy zaraz po wybudzeniu. Powszechnym sygnałem jest także ograniczenie ruchomości żuchwy przy próbie szerokiego otwarcia ust. Taki obraz kliniczny wymaga przeprowadzenia dokładnego badania palpacyjnego. Specjalista sprawdza napięcie mięśni żwaczy oraz skroniowych. Ocenia zakres ruchów żuchwy w różnych płaszczyznach. Wykonuje też badanie stawu skroniowo-żuchwowego pod kątem ewentualnych trzasków, przeskakiwania i bolesności. Zaburzona praca stawu wskazuje na zaawansowany stopień dysfunkcji narządu żucia.

Kiedy RTG i szersza diagnostyka pomagają w ocenie przeciążenia?

Podstawowe badanie kliniczne wymaga zazwyczaj uzupełnienia o obrazowanie radiologiczne. Zdjęcie RTG panoramiczne lub badanie czynnościowe stawów pozwala odróżnić przeciążenie mięśniowe od rzeczywistych zmian w strukturze kości. Diagnostyka tego typu ułatwia wykluczenie ukrytych ognisk zapalnych oraz pionowych pęknięć korzeni. W przypadkach wymagających najwyższej precyzji tomografia stożkowa ujawnia szczegóły układu kostnego. Obrazuje ona ewentualne zmiany zwyrodnieniowe lub asymetrie w budowie kłykci stawowych.

Długotrwałe przeciążenie wywiera destrukcyjny wpływ na odbudowy protetyczne i prace chirurgiczne. Ekstremalnie silny nacisk prowadzi do obluzowania koron, pęknięć mostów lub uszkodzenia tkanek wokół implantów. Zaawansowane pęknięcia zębów własnych sięgają niekiedy samej miazgi. Leczenie kanałowe pod mikroskopem pozwala w takich sytuacjach dokładnie ocenić przebieg szczeliny i uratować ząb. Odpowiednie zaplanowanie terapii obejmuje też fizyczne zabezpieczenie uzębienia. Akrylowa szyna tworzy fizyczną barierę między łukami zębowymi. Rozkłada ona siły generowane przez mięśnie i chroni przed dalszym ścieraniem twardych tkanek.

Prowadząc leczenie bruksizmu we Wrocławiu w gabinecie AKC DENT, opieramy się na pełnej analizie układu stomatognatycznego. Wykorzystujemy radiowizjografię oraz narzędzia mikrochirurgiczne przy diagnozowaniu i zaopatrywaniu powikłań przeciążeniowych. Zespół dostosowuje formę zabezpieczenia do liczby zachowanych zębów oraz obecności wszczepów i prac protetycznych.

Dobór odpowiedniego postępowania zależy ostatecznie od zidentyfikowanego źródła napięcia. Ocena obejmuje aktualny stan zębów oraz stopień zużycia starych wypełnień. Głównym celem działań jest zawsze ograniczenie ryzyka dalszych uszkodzeń struktur twarzoczaszki. Ochrona narządu żucia zapobiega poważniejszym powikłaniom bólowym i degeneracji stawów. Wizyty kontrolne umożliwiają monitorowanie postępów ścierania szkliwa i modyfikowanie grubości stosowanych szyn.